Sekretne życie włosa

Włosy, to wytwór naszego naskórka. Wyrasta z jego zagłębień i tworzy sobie w nim specjalny kanał, który nazywany jest mieszkiem włosowym. Jak się z niego już wydostanie, to jest niczym innym, jak tylko nitkowatym zrogowaceniem zbudowanym z twardej, spoistej keratyny- nie brzmi romantycznie, prawda?

A jednak na głowie to spoista keratyna tworzy tysiące różnobarwnych nitek popularnie zwanych włosami.

 

Włosy, czy ktoś kiedyś policzył ile ich jest naprawdę? 

Mówi się, że przeciętnie jedna głowa posiada ich od 100 do 150 tysięcy. I to jest połowa naszego owłosienia. Nieco ponad 20% pokrywa nasz tułów, około 10% – nasze ramiona, zaś około 18% – nasze nogi a reszta miejsca intymne.

Liczba mieszków włosowych, znajdujących się na powierzchni całego ciała – poza podeszwami stóp, wewnętrzną stroną dłoni oraz ustami – determinowana jest genetycznie. Rodzimy się wyposażeni już w kompletny zestaw mieszków włosowych, a ich liczba może wahać się od 2 do 5 milionów. To nasz „włosowy posag” i warto pamiętać, że raczej będziemy na nim bazować do później starości. Także warto o nie dbać na każdym etapie życia.

Dbanie o włosy to nie tylko ich pielęgnacja zewnętrzna, ale odżywianie wewnętrzne. I o tym wszystkim w cyklu Sekretne życia włosa Wam opowiemy.

Na dobry początek pierwsza rada:

 

Czy wiesz, że woda osłabia wewnętrzne wiązania włosów, dlatego mokra czupryna jest ekstremalnie delikatna i podatna na uszkodzenia. Mokre włosy są o jedną trzecią mniej wytrzymałe niż normalnie. Tuż po umyciu zafunduj im specjalne traktowanie. Że nie jest dobrym pomysłem tarcie ich ręcznikiem, pewnie już wiesz. Ale szkodzi im też energiczne rozczesywanie szczotką i wszelkie próby rozplątywania pasm. Po pierwsze, nałóż na włosy maskę – to zminimalizuje ryzyko ich uszkodzenia i zniweluje plątanie się. Po umyciu wyciśnij nadmiar wody w chłonny ręcznik albo zawiń włosy w turban. Idealnie byłoby, gdybyś tylko przeczesała je palcami. Jeśli to dla ciebie za mało, użyj grzebienia, ale z szeroko rozstawionymi zębami. Zacznij rozczesywanie od końcówek. Nie szarp ich. Powoli przesuwaj się w stronę nasady. I nigdy nie zasypiaj z mokrymi włosami, to naprawdę im nie służy…

 

Ciąg dalszy wkrótce…

Wróć